Dell Venue Pro 11 – wszechstronny tablet biznesowy

Firma Dell w swojej ofercie, skierowanej w stronę sektora biznesowego, przygotowała, nie tylko wysokiej klasy laptopy i wydajne komputery stacjonarne, ale i wygodne tablety dla mobilnych profesjonalistów. Urządzenia te dostępne są w serii Dell Venue. Wszechstronnym tabletem biznesowym jest model Dell Venue Pro 11 działający w systemie Windows 8. Tablet ten ma doskonały wyświetlacz oraz wydajny procesor. Rozbudowany o klawiaturę, pozwoli uzupełniać firmowe dokumenty.

Wygląd zewnętrzny

Tablet Dell Venue Pro 11 to niewielkie, typowo kompaktowe urządzenie, które może zastąpić ultracienki notebook biznesowy. Cała konstrukcja ma szerokość 298 mm, głębokość 177 mm, wysokość 12 mm i waży około 0,79 kg. Ekran urządzenia ma przekątną 10,8 cala. Obudowa jest solidna i prawie matowa, dzięki czemu tablet ładnie się prezentuje i jest wygodny.

Użytkownicy znajdą tutaj pełnowymiarowy port USB w standardzie 3.0, złącze HDMI oraz złącze stacji dokującej, które pozwala podłączyć do tabletu urządzenia peryferyjne.

Jakość obrazu

Zaletą Dell Venue Pro 11 jest doskonała matryca. Tablet dostępny jest z ekranem typu IPS o rozdzielczości HD oraz Full HD (1920 x 1080 pikseli). Jakość wyświetlanego obrazu jest bardzo wysoka – kolory są ostre i wyraźne zarówno w budynkach, jak i na wolnej przestrzeni. Mocną stroną wyświetlacza są także dość szerokie kąty widzenia.

Osiągi

Dell Venue Pro 11 dostępny jest z 4-rdzeniowym procesorem Atom oraz niskonapięciowymi procesorami Intel Core i3 i Intel Core i5. Użytkownicy mogą wybrać konfigurację z pamięcią RAM od 2 do 8 GB. Pamięć wewnętrzna sięga tutaj do 256 GB.

Tablet ten posiada wymienialną baterię.

HP ZBook 15u czy Lenovo ThinkPad W541?

Zarówno HP, jak i Lenovo mają coraz więcej do zaoferowania użytkownikom zainteresowanym mobilnymi stacjami roboczymi. Druga generacja (G2) solidnego ZBooka 15u i mocny ThinkPad W541 pełnią w założeniu tę samą rolę. Która z maszyn wypada lepiej w porównaniu?

Czego się spodziewać?

Choć obie stacje robocze można z dużą dowolnością konfigurować, wpływając tym samym na ich cenę. Różnica cenowa w tym porównaniu jest bardzo widoczna. ZBooki nowej generacji są droższe od, wcale nie tanich przecież, ThinkPadów. Po modelu ZBook 15 G2 spodziewamy się więcej niż po ThinkPadzie W541 także z innego względu. Ten drugi jest wyraźnie lżejszy. Różnica to ok. 400 g, a więc sporo, nawet w przypadku laptopów 15 calowych. Zanim więc dotkniemy, którejkolwiek ze stacji zakładamy, że HP będzie mocniejszy, a ThinkPad bardziej mobilny.

Opakowanie

3 kilogramowy HP ZBook robi wrażenie bardzo dobrze wykonanego i trudnego do zniszczenia. Obudowę stanowi doskonałe połączenie wysokiej klasy plastiku z aluminium. Nie ugina się, pozwala pewnie podnieść to dość ciężkie urządzenie. Dostęp do podzespołów jest świetny, natomiast klawiatura raczej przeciętna. Ta w Lenovo jest zgodnie z przewidywaniami lepsza, ale nie aż tak jak byśmy chcieli. Np. lekko się ugina na środku. Oba laptopy są wyposażone w napędy optyczne, złącza stacji dokującej i liczne porty wyjściowe. Nieco lepiej rozlokowano je w przypadku ThinkPada. Za to wygląd Zbooka jest bardziej elegancki.

Wydajność

W obu laptopach stosowane są te same procesory. Głównie Intel Core i5/i7 (wersje M, MQ, MX), w tym także bardzo mocne Intel Core i7-4910MQ. Oba modele należą więc do najmocniejszych dostępnych na rynku laptopów. W różnych testach krótkodystansowych wygrywają raz Lenovo, raz HP. Różnica uwidacznia się przy długotrwałym obciążeniu, zwłaszcza podczas pracy na baterii. Taktowanie procesora w ThinkPadzie skacze wówczas gdy procesor się przegrzewa spadając nawet do połowy wyżej przedstawionej wartości. A stacji roboczej używa się czasem do bardzo czasochłonnych obliczeń. ZBook pracuje jakby był wysokiej klasy urządzeniem stacjonarnym.

Mobilność

Oprócz różnicy w masie urządzeń, o mobilności decyduje też kilka innych czynników. ThinkPad W541 na przykład działa na baterii ok. 1,5 godziny dłużej niż HP ZBook 15 G2. Jeśli oba laptopy będą pracować pod maksymalnym obciążeniem różnica ta spadnie do 30 min, ale i tak będzie niemalże 50%. W zakresie mobilności HP ZBook odpada w przedbiegach. Nie koniecznie znaczy to jednak, że ThinkPad W541 jest równie mobilny jak te z serii X. Gdyby ktoś wpadł na pomysł trzymania stacji roboczej na kolanach podczas pracy, oba modele szybko przypomną mu, że ich miejsce jest na biurku, optymalnie na podstawce chłodzącej. Obudowa Lenovo potrafi wręcz oparzyć osiągając maksymalnie blisko 60°C, ZBook aż tak wysokich temperatur nie generuje.

Obraz

Jeśli pracujesz z grafiką, dobra matryca jest dla Ciebie podstawą. HP oferuje taką o rozdzielczości 3200 x 1800, w przypadku Lenovo jest to niewiele mniej: 2880 x 1620. Oba ekrany dają bardzo zbliżone pokrycie palet barwnych (60-65 AdobeRGB, 80-85 sRGB). HP zapewnia lepszy kontrast, Lenovo wyższe podświetlenie. W ThinkPadach W541 dodatkowo wbudowany jest też kolorymetr. ZBook jest dostępny  z wyświetlaczem DreamColor, który w zakresie odwzorowania barw jest klasą samą dla siebie. Niestety dotyczy to również ceny, która wzrasta wówczas tak bardzo, że uniemożliwia porównanie obu modeli.

Który z nich

Zgodnie z przewidywaniami ZBook 15u G2 jest wydajniejszy, ale mniej mobilny od ThinkPada W451. Obie stacje robocze są warte uwagi i do obu można też mieć pewne zastrzeżenia. HP faktycznie jest pełnowartościową stacją roboczą, ale niezbyt mobilną. Z drugiej strony Lenovo oferuje model o wiele łatwiejszy do przenoszenia, za to słabiej sprawdzający się przy wytężonej, długotrwałej pracy.