Dla gracza komputerowego duże znaczenie ma jakość obrazu. Mocna karta graficzna nie zapewni znakomitej rozdzielczości, głębokiej czerni i idealnego odwzorowania kolorów, gdy matryca będzie słaba. Laptopy dla graczy najczęściej wykorzystywane są stacjonarnie, dlatego dużo osób podłącza do nich monitory. Gdy jednak chcemy zrezygnować z tego dodatkowego wydatku, koniecznie należy dobrać dobry ekran.

Jaka przekątna ekranu i rozdzielczość?
Gdy kupujemy sprzęt, który będzie nam służył przede wszystkim do gier, warto wybrać notebooka z większym ekranem. Dobrze sprawdzą się klasyczne laptopy 15,6-calowe. Typowe laptopy dla graczy często mają także matryce o przekątnej 17,3-cala.
Matowa matryca zapobiegnie odbijaniu się refleksów świetlnych (tzw. efekt lustra), wysoka rozdzielczość zapewni znakomite odwzorowanie małych detali (idealna będzie rozdzielczość Full HD, 3K lub nawet 4K).
Matryca typu IPS czy TN?
Laptopy dla graczy najczęściej mają panele typu TN lub IPS. Matryce typu TN (Twisted Nematics) zapewniają dobre odwzorowanie kolorów. Ich atutem jest także szybki czas reakcji – przy grach sieciowych (np. CS:GO) ma to bardzo duże znaczenie, ponieważ akcję trzeba podjąć tutaj błyskawicznie, aby pokonać wroga (najmniejsze opóźnienia reakcji mogą nas kosztować straty w bitwie). Słabszą stroną matryc TN są wąskie kąty widzenia – koniecznie powinniśmy je sprawdzić, zanim wybierzemy konkretny model.
Droższe laptopy dla graczy wyposażone zostały w matryce IPS, które charakteryzują się szerokimi kątami widzenia, głęboką czernią i znakomitym odwzorowaniem kolorów. Ich plusem jest wysoka jasność wyświetlacza (minimum 250 cd/m2), co pozwoli nam wygodnie grać nawet przy mocnym, sztucznym świetle. Dobrą matrycę typu TN znajdziemy m.in. w modelu MSI GT72. Znakomity ekran typu IPS mają Asusy 751J.




